Warszawa, 23.08.2017 r.

Pan
Krzysztof Jedlak
Redaktor Naczelny
„Dziennika Gazety Prawnej”

Szanowny Panie Redaktorze,

z dużym zainteresowaniem przeczytałam tekst pt. Obrażanie adwokatów i jednoczesne szukanie wsparcia u władz palestry to kiepski patent, który ukazał się 22.08.2017 r. na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”. Artykuł jest polemiką do publikacji dotyczącej zmian w zakresie zasad reprezentowania twórców przed Urzędem Patentowym.

Organizacja Pomoc Poszkodowanym – Ogólnopolska Izba Pośredników i Przedstawicieli Firm Odszkodowawczych, którą reprezentuję, z przykrością odnotowała, iż autorzy polemiki, tj. adw. Karol Pachnik i adw. Dariusz Goliński, którzy są pełnomocnikami prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, opisując branżę usług prawnych, użyli niefortunnego sformułowania: Rynek usług prawnych od dawna rozszarpywany jest przez podmioty nieprofesjonalne: od ulotkarzy, nęcących potencjalnych klientów w wejściach do sądów przez uprawiających doradztwo podatkowe księgowych, windykatorów, wreszcie na dużych i prężnych kancelariach odszkodowawczych kończąc.

Wierząc, że w niniejszym fragmencie autorzy omyłkowo przywołali jako przykład kancelarie odszkodowawcze, pozwolę sobie syntetycznie opisać najważniejsze fakty, dotyczące naszego funkcjonowania. Zależy nam na tym, aby opinia publiczna, w tym osoby poszkodowane, którym na co dzień pomagamy, otrzymywały rzetelne i pełne informacje dotyczące rynku, na którym wszyscy działamy w poczuciu misji, jaką jest pomoc ludziom.

Nasza organizacja Pomoc Poszkodowanym zrzesza podmioty, funkcjonujące na podstawie obowiązujących przepisów prawa, które to umożliwiają osobom poszkodowanym skuteczne dochodzenie roszczeń odszkodowawczych od zakładów ubezpieczeń. Wspieramy osoby, które same zagubiłyby się w skomplikowanej materii przepisów prawa, i tym samym nie miałyby najmniejszej szansy na wywalczenie tego, co im się zgodnie z prawem należy. W ten sposób pomogliśmy już ponad 200 tysiącom osób, dla których wywalczyliśmy ponad 1,3 mld. zł.

Reprezentujemy poszkodowanych w sądach i na etapach przedsądowych, walcząc o należne im, adekwatne świadczenia. Na etapie likwidacyjnym, czyli w czasie postępowania przed zakładem ubezpieczeń, wszystkie nasze działania podejmowane są w oparciu o nadzór i decyzje radcy prawnego i adwokata. Wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa. Nie inaczej jest podczas postępowania sądowego I i II instancji. Osoby poszkodowane są reprezentowane przez najlepszych prawników – specjalistów od dochodzenia roszczeń. Proszę pamiętać również o tym, że w naszym działaniu posługujemy się szeregiem opinii wyspecjalizowanych biegłych rewidentów czy lekarzy. Dziwi i zaskakuje zatem fakt, iż autorzy publikacji przedstawiają „duże i prężne kancelarie odszkodowawcze” jako jedne z „podmiotów nieprofesjonalnych”.

Trudno też zgodzić się ze sformułowaniem jakoby kancelarie odszkodowawcze „rozszarpywały rynek”. W mojej ocenie dziś to właśnie rynek decyduje o tym do kogo zgłosi się po pomoc osoba poszkodowana. Większość naszych klientów pojawia się u nas w wyniku rekomendacji innych osób. Metody pozyskiwania przez nas klientów niczym nie różnią się od standardów całego rynku usług. Nie stosowaliśmy, nie stosujemy i nigdy nie będziemy stosować nieetycznych zachowań.

Przejrzystość i uczciwość to fundamentalne wartości, którymi kierujemy się walcząc o wyższe świadczenia dla osób poszkodowanych. W myśl stosowanego przez nas kodeksu etycznego współpracy z klientem, pomoc zrzeszonych u nas firm odszkodowawczych opiera się na transparentnych zasadach, osoba poszkodowana od samego początku zna wszystkie warunki umowy. Co ważne, wypłata ustalonego na początku współpracy wynagrodzenia dla kancelarii odszkodowawczej odbywa się dopiero, jeśli sprawa zakończy się sukcesem, w sądzie lub na etapie przedsądowym. Wcześniej, wszystkie koszty, czyli m.in. praca prawników, ekspertów, biegłych zostają pokryte przez firmę odszkodowawczą. Zatem do momentu wygrania danej sprawy, współpraca jest dla klienta całkowicie bezkosztowa. Zgodnie z przepisami prawa, może on również od umowy odstąpić.

Pragnę przypomnieć, że przy wyborze kancelarii odszkodowawczej warto sprawdzić jakie jest jej dotychczasowe doświadczenie – jak długo działa na rynku i czy jest zrzeszona w organizacji. Ważne jest to, aby zapytać przedstawiciela firmy o pełną ofertę współpracy, wraz z warunkami, na których będzie walczyć w imieniu klienta o świadczenie – w tym o warunki wypłaty prowizji dla kancelarii odszkodowawczej. W większości przypadków jest ona pobierana po zakończonej sukcesem sprawie. Istotne jest też to, czy firma posiada wewnętrzne procedury współpracy z klientem oraz kodeks etyczny, którym kieruje się podczas całego okresu realizacji umowy.

Jestem otwarta na wszelkie pytania ze strony przedstawicieli redakcji „Dziennika Gazety Prawnej”. Deklaruję również chęć współpracy z Państwem przy kolejnych publikacjach dotyczących naszej branży.

Niniejsze pismo, kierowane do Pana Redaktora, prosimy przekazać do wiadomości reprezentowanej instytucji, tj. adw. Jacka Treli, prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej oraz autorów publikacji – adw. Karola Pachnika, pełnomocnika prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej i adw. Dariusza Golińskiego, pełnomocnika prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej.

Łącząc wyrazy szacunku,
mec. Joanna Smereczańska-Smulczyk
Prezes Pomoc Poszkodowanym – Ogólnopolskiej Izby Pośredników i Przedstawicieli Firm Odszkodowawczych

Tags: , , , , , , , , , , , , , , ,