Zdarza się, że wywalczenie adekwatnej sumy odszkodowania może stanowić dla osoby
poszkodowanej wyzwanie – zwłaszcza kiedy oczywista sprawa zaczyna się komplikować.
Taki scenariusz jest możliwy, np. gdy doznaliśmy uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku,
a sprawca nie chce przyznać się do winy. Cała sytuacja się przedłuża i wydaje się, że nie
ma końca, a skutki nieszczęśliwego zdarzenia odczuwamy każdego dnia. Co zrobić w takiej
sytuacji? Czy na odszkodowanie trzeba będzie poczekać, aż sprawa karna się zakończy?

Towarzystwa ubezpieczeniowe często bezprawnie nadużywają tego argumentu. Przy okazji
wykorzystując niewiedzę i brak doświadczenia osoby poszkodowanej, nieznającej dokładnie
przepisów prawa. Warto pamiętać, że wyjaśnienie okoliczności wypadku często nie wymaga
ani oczekiwania na opinię biegłego sądowego, ani na wyrok sądu.

Pamiętajmy, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zakład ubezpieczeń, spełniając swój
ustawowy obowiązek, ustalił okoliczności zdarzenia i odpowiedzialność za jego skutki,
prowadząc własne postępowanie wyjaśniające. Takie przypadki się zdarzają i pracuje się
nad nimi niezależnie od procedowania sądu.

Mamy świadomość, jakie trudne doświadczenia przeżyli nasi klienci i w jaki sposób wpływają
na nich przedłużające się rozprawy. Dlatego też jako kancelarie odszkodowawcze
pomagamy takim osobom, wspierając je naszą najlepszą kadrą o najwyższych
kompetencjach i standardach etycznych.