11-letni Dominik był bardzo szczęśliwym dzieckiem. Swoją obecnością wprowadzał mnóstwo radości do domu. W szkole zdobywał dobre stopnie, a jego rodzice byli z niego dumni. Pewnego dnia rodzice Dominika otrzymali tragiczną wiadomość – ich syn został potrącony przez samochód. Stało się najgorsze. Siła uderzenia była tak duża, że u Dominika doszło do rozległych obrażeń ciała. Przeżył, ale dziś wymaga stałej opieki rodziców. Nie mówi, nie jest w stanie nawiązać żadnego kontaktu z najbliższymi. Jest całkowicie sparaliżowany.

Wypadek, w którym Dominik doznał tak znacznych urazów oraz jego następstwa były dla całej rodziny ogromną tragedią, która zupełnie zmieniła jej dotychczasowe życie. Od wypadku minęło 14 lat – przez cały ten okres rodzice poświęcali każdą chwilę na opiekę nad swoim ukochanym, jedynym synem. Od wielu lat nie czuli radości czy szczęścia rodzinnego. Ich życie to 24-godzinna opieka nad Dominikiem.

Podobnie dramatyczna sytuacja przydarzyła się pani Agnieszce i jej córce – Paulinie. Kobiety uwielbiały spędzać ze sobą dużo czasu. Miały wspólne plany i marzenia, które motywowały je do życia. W jednym momencie wszystko się zmieniło. Pani Agnieszka została potrącona na przejściu dla pieszych.

W następstwie wypadku u poszkodowanej pani Agnieszki wystąpiły duże problemy z poruszaniem się, do tego stopnia, że dziś jest całkowicie sparaliżowana, opiekuje się nią jej córka Paulina, której codzienność zmieniła się o 180 stopni. Przeprowadziła się do matki, aby być przy niej i stale się nią zajmować.

Tragedie, które wydarzyły się w obu rodzinach spowodowały, że relacje pomiędzy bliskimi uległy nieodwracalnym zmianom. Zarówno rodzice Dominika, jak i córka pani Agnieszki, doznali ogromnej krzywdy, pomimo że ich bliscy nie zginęli w wypadku. Jednak nie mogą już cieszyć się wspólnym, radosnym życiem, to wszystko zostało zastąpione głuchą ciszą i cierpieniem. Dlatego postanowili walczyć o zadośćuczynienie za naruszenie tych najważniejszych więzi.

Przypomnijmy, że Sąd Najwyższy uchwałą z 27 marca 2018 r. ujednolicił interpretację prawa i stwierdził, że każdy bliski osoby poszkodowanej w wypadku komunikacyjnym może domagać się zadośćuczynienia za to, że w wyniku przystosowania się do nowej, często tragicznej sytuacji, zanikają normalne relacje pomiędzy bliskimi osobami. Sądy do tej pory wydawały odmienne wyroki w przyznawaniu tego typu zadośćuczynień.

W przypadkach opisanych powyższych rodzin, z pomocą przychodzą kancelarie odszkodowawcze, zrzeszone w izbie Pomoc Poszkodowanym. Prawnicy wspierają osoby poszkodowane skutkami wypadków komunikacyjnych. Finalnie, Joannie i Pawłowi, rodzicom Dominika, sąd przyznał 120 000 zł, a Paulinie, córce pani Agnieszki 40 000 zł rekompensaty za ich doznany ból przez zerwane więzi rodzinnych, które są wartością niematerialną i podlegającą ochronie.

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , ,