77-letnia pani Bożena poślizgnęła się przechodząc przez nieodśnieżone przejście dla pieszych. Kobieta upadła, silnie uderzając biodrem o beton. Towarzysząca jej córka od razu zawiozła ją do szpitala, gdzie przeprowadzono szereg specjalistycznych badań.

Diagnoza nie brzmiała optymistycznie… Lekarze stwierdzili skomplikowane złamanie kości udowej. Pani Bożena musiała zostać zoperowana w trybie pilnym.

Uszkodzenia biodra były na tyle poważne, że nie można było przeprowadzić zabiegu wszczepienia endoprotezy. Po dwunastodniowej hospitalizacji pacjentka została wypisana do domu z zaleceniem bezwzględnego leżenia przez… 6 tygodni. Rehabilitacja niestety nie przynosiła spodziewanych efektów. W krótkim czasie pani Bożena ze sprawnej osoby stała się zależna od opieki innych przy wielu czynnościach dnia codziennego.

Ubezpieczyciel zaproponował schorowanej kobiecie zaledwie 20 000 zł zadośćuczynienia. Miało jej to wystarczyć na leki, opiekę medyczną, rehabilitacje. A to tylko niektóre z jej potrzeb na drodze do odzyskania sprawności. Wtedy pani Bożena postanowiła skorzystać z usług wykwalifikowanej kancelarii odszkodowawczej. Dzięki staraniom prawników z firmy specjalizującej się w uzyskiwaniu wyższych świadczeń, kobieta uzyskała 80 000 zł.

Tags: , , , , , , , , , , , , , ,